„To Ojciec, który we Mnie jest, On sam tych dzieł dokonuje”

6 maja 2026

Środowe spotkanie rozpoczęliśmy Adoracją w ciszy – czasem wyciszenia i trwania przed Bogiem. Następnie uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, której przewodniczył ks. Damian Ziemba – Pasterz Wspólnoty Miriam. Podczas homilii rozważaliśmy słowo z Ewangelii według św. Jana (J 14, 6–14).

To fragment, który w ostatnich dniach powrócił do nas poraz kolejny, jednak tym razem odkrywał przed nami coraz głębszą treść. Ks. Damian zwrócił uwagę, że jeśli dane słowo powraca, może to oznaczać, że Bóg chce przez nie powiedzieć nam coś szczególnie ważnego. A dłuższy fragment Pisma Świętego często kryje w sobie jeszcze większą głębię i zaproszenie do zatrzymania się nad nim na nowo.

W Ewangelii Jezus mówi: „To Ojciec, który we Mnie jest, On sam tych dzieł dokonuje”. Co to oznacza dla nas? Że nie mamy zatrzymywać się jedynie na Jezusie, którego widzimy, ani wyłącznie na cudach i znakach, których dokonywał. Jezus prowadzi nas głębiej – ku Ojcu, który jest źródłem i sprawcą wszystkiego. Chrystus ukazuje nam Ojca przez samego siebie, abyśmy nie pozostawali jedynie na powierzchownym rozumieniu wiary, ale coraz bardziej pragnęli głębokiej relacji z Bogiem.

W środę obchodziliśmy również święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba – dwóch zupełnie różnych postaci. Filip był człowiekiem konkretnym. Chodził z Jezusem, widział cuda i znaki, słyszał Jego nauczanie oraz doświadczał miłości, jaką obdarzał ludzi, a mimo to nadal potrzebował dowodów na obecność Boga Ojca. W Ewangelii Jezus mówi do niego: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś?”. Jednak odpowiedź Jezusa nie jest odrzuceniem ani potępieniem za jego wątpliwości. Wręcz przeciwnie – przepełniona jest cierpliwością, zrozumieniem i miłością. Bóg pokazuje nam w ten sposób, że Jego głębia jest nieprzenikniona i nieustannie zaprasza nas do coraz bliższego poznawania Go.

Drugim świętym tego dnia był Jakub Mniejszy. To postać cicha i niepozorna – niewiele o nim wiemy. Tradycja nazywa go jednak „sprawiedliwym”, ponieważ był człowiekiem głęboko zjednoczonym z Bogiem na modlitwie. Nie był spektakularną postacią w Biblii, ale jego bliskość z Bogiem stała się pięknym świadectwem dla innych. Ks. Damian podkreślił, że największym cudem, jaki możemy czynić, nie muszą być niezwykłe znaki czy wielkie wydarzenia, ale nasza codzienna wierność Bogu. Dziś Jezus zaprasza nas przede wszystkim do szukania głębi relacji z Nim, zamiast nieustannego poszukiwania spektakularnych doświadczeń czy miejsc, gdzie dzieje się coś nadzwyczajnego.

Ks. Damian zwrócił także uwagę na współczesne zagrożenia duchowe, które coraz częściej pojawiają się w naszym życiu. Zaprosił nas tym samym na zbliżające się rekolekcje „5 kluczy – o współczesnych zagrożeniach duchowych”, podkreślając, jak ważna jest wiedza pomagająca chronić się przed tym, co złe.

Na zakończenie spotkania podzieliliśmy się na małe grupy, w których rozważaliśmy przeczytane słowo i dzieliliśmy się swoimi refleksjami, odpowiadając między innymi na pytanie: czy naprawdę szukam głębi i potrafię dostrzegać działanie Boga Ojca w swoim życiu?

Jak w każdą pierwszą środę miesiąca, ks. Damian pobłogosławił i egzorcyzmował wodę, sól, olej oraz dewocjonalia.

Zapraszamy na zbliżający się Wieczór Charyzmatyczny – już 13.05.2026 r.

Autor Asia K.

Nasza strona używa ciasteczek (pliki cookies), które umożliwiają nam udoskonalać stronę. Dowiedz się więcej

Czy wyrażasz na to zgodę?

Znajdź nas na Facebooku Oglądaj co robimy na Instagramie

Nasza strona używa ciasteczek (pliki cookies), które umożliwiają nam udoskonalać stronę. Dowiedz się więcej

Czy wyrażasz na to zgodę?