Wtorkowe spotkanie Wspólnoty rozpoczęło się Mszą Świętą, podczas, której homilię wygłosił ks. Marcin, Pasterz naszej Wspólnoty. W głoszonej homilii odniósł się do czytania z dnia (1 Krl 8,22-23.27-30) oraz Ewangelii (Mk 7,1-13).
Czytane Słowo opisywało poświęcenie świątyni, w której Salomon oddaje chwałę Bogu i prosi Go, aby wysłuchiwał modlitwy z każdego jej miejsca. My sami jesteśmy świątynią Ducha Świętego od momentu chrztu świętego, i jeśli to sobie uświadomimy, możemy stale trwać w Bożej Obecności. Często zapominamy, że w każdym momencie możemy wejść w relację z Bogiem, bo Bóg mieszka w nas, a nasze modlitwy mogą być wysłuchane od razu. W Ewangelii, Jezus punktuje faryzeuszy, którzy chwalą, czczą Boga wargami, a nie sercem, którzy prawo stawiają na pierwszym miejscu. Zasady same w sobie nie są złe, lecz gdy są na pierwszym planie, wtedy cierpi na tym duch. Posługując powinniśmy żyć w stanie łaski uświęcającej i dbać o nią, gdyż jest ona podstawową ochroną przed złem dla każdego chrześcijanina. To powinna być dla nas zasada, którą powinniśmy przestrzegać nieustannie. Na zakończenie homilii ks. Marcin wezwał nas, abyśmy prosili Chrystusa, aby odnawiał w nas świątynię Ducha Świętego, aby w podejściu do przepisów w naszym życiu kierować się sercem.
Po mszy zebraliśmy się, aby wspólnie uwielbiać Pana. Rozpoczęliśm śpiewem pieśni, przywołując Ducha Świętego, aby do nas przychodził, otwierał nasze serca i uzdalniał do modlitwy.
Pan dał nam Słowo:
„Po długiej wymianie zdań przemówił do nich Piotr: «Wiecie, bracia, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli Bóg, który zna serca, zaświadczył na ich korzyść, dając im Ducha Świętego tak samo jak nam. Nie zrobił żadnej różnicy między nami a nimi, oczyszczając przez wiarę ich serca. Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać. Wierzymy przecież, że będziemy zbawieni przez łaskę Pana Jezusa tak samo jak oni.” (Dz 15, 7-11)
Każdy z nas jest dla Boga ważny i tak samo cenny. Pan z każdej trudności wyprowadzi dobro, nie zostawi nas samych, gdyż On jest Panem każdego wydarzenia i czuwa nad nami. Każdy z nas jest potrzebny w Bożym planie, posyła nam swojego Ducha, abyśmy byli żywi, a nie martwi. Pan dał nam obraz, w którym przychodzi do mężczyzny, który lęka się wyruszyć w rejs, jakim jest życie. Pan zabrał mu ten lęk.
Maciej zachęcił nas, do przypomnienia sobie historii naszego życia, od momentu kiedy go pamiętamy, aż do teraz. Abyśmy wrócili do momentów radosnych, jak i do tych trudnych, do tego jak żyliśmy i Co się w nim wydarzyło. Za każdą historią życia kryje się nasze imię, konkretny człowiek, którego Bóg kocha właśnie takim jaki jest. Dziękowaliśmy Panu śpiewem za cud naszego stworzenia.
Po uwielbieniu ks. Marcin przywitał wszystkie nowe osoby we wspólnocie, wyrażając przy tym radość z ich obecności. Kolejnym punktem spotkania była konferencja, wygłoszona przez Martę, liderkę naszej wspólnoty. Tematem przewodnim było rozeznanie w życiu duchowym. Marta wyjaśniła nam jak rozeznawać w codzienności, we wspólnocie, o rozeznawaniu proroctw oraz proroctw w modlitwie osobistej.
Na zakończenie spotkania nasz Pasterz udzielił nam błogosławieństwa.
autor: Basia Lech